Archiwum

Ciało
Ciało, Emocje

Kto sieje ten zbiera plony – czyli o co chodzi z prawem karmy?

Karma (a właściwie karman – bo tak poprawnie gramatycznie powinno używać się tego terminu) oznacza działanie. Moglibyśmy powiedzieć, że prawo karmy mówi o tym, że każdy nasz czyn przynosi konsekwencje. Ale czy w powiedzeniu: KARMA WRACA na pewno kryje się to, że po ostatniej głośnej domówce w twoim mieszkaniu, sąsiad w odwecie będzie wiercił całą niedzielę..? 

Ciało, Emocje, Praktyka jogi

Po co nam #masełko (czyli przyjemne rozluźnienie)?

#masełko – jak obrazowo go nazywam – to stan przyjemnego rozluźnienia. Dbanie o regularne wchodzenie w stan relaksu, to jednak nie tylko kwestia przyjemności, ale podstawowy warunek naszego zdrowia i budowania odporności na stres. I to wcale nie jest takie trudne! Ale najpierw – trochę przewrotnie pomówmy o… zmrożonym kawałku masła, czyli o napięciach.

Ciało, Emocje, Praktyka jogi

PÓŹNE LATO w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej

W przedszkolu uczą nas, że mamy 4 pory roku: wiosnę, lato, jesień i zimę. Żeromski (całkiem moim zdaniem słusznie) dodał do tego jeszcze przedwiośnie. A któryś z moich znajomych stwierdził, że skoro jest miejsce na przedwiośnie, to należałoby dodać jeszcze równie szare i paskudne przedzimie. W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej z kolei w myśleniu o przemianach zachodzących w ciągu roku, skłania się ku 4 długim porom: dwóm cieplejszym i pełnym ekspansywnego wzrostu (wiosna i lato), oraz dwóm chłodniejszym i skupionym do wewnątrz (jesień i zima). Do tych 4 głównych pór dodaje się jeszcze piątą, wyjątkowo krótką porę w której wszystko jest w równowadze – późne lato. 

Dlaczego NIE WRÓCĘ do ciała sprzed ciąży?

Bardzo lubię internet, bo pozwala mi docierać do naprawdę wartościowych treści, poznawać świat i otwierać głowę. Ale przy braku czujności wielokrotnie zdarzyło mi się wstawać od komputera (lub odkładać telefon) z poczuciem, że jestem nie dość dobra/ leniwa/ nieskuteczna lub po prostu beznadziejna – z różnych powodów: zarówno dotyczących mojej inteligencji, rozumowania, uczenia się, jak i wyglądu lub funkcji mojego ciała, takich jak siła, sprawność elastyczność, ilość lub rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, albo szybkość regeneracji.
Jako świeżo upieczona mama, w tym wpisie chciałabym zająć się właśnie aspektem fizycznym i wiążącym się z nim wyzwaniami oraz wątpliwościami, jakie towarzyszyły mi w ciąży i w połogu.

Ciało, Emocje

BEACH BODY PRZEZ CAŁE ŻYCIE – o różnicach w budowie ciała i tkance tłuszczowej (gościnnie Kamila Wrzesińska z zielonytalerz.pl)

Sezon na bikini trwa już niemal cały rok (bo na bilboardach w centrach miast krzyczą jak nie bikini, to bielizna), a wraz z nim utrzymują się nasze obawy i niepokój dotyczący wyglądu naszego ciała. Ciało jest tą częścią nas, którą jako pierwszą „prezentujemy” światu (zanim damy się lepiej poznać ) i wyłączną fizyczną „formą”, jaką przybraliśmy. Ciało jest ważne – tylko nasze i jedyne na całe życie. Chciałabym, żebyśmy spróbowali spojrzeć na nie łaskawszym okiem i z innej perspektywy…

POŁÓG z perspektywy Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (gościnnie Joanna Brejecka – Pamungkas)

Przyjście na świat nowej istoty to niesamowite wydarzenie w życiu każdej rodziny. Niezależnie od tego, czy to pierwszy, czy kolejny potomek. Nowo narodzone dziecko i mama w połogu potrzebują szczególnej troski. Zmiany w ciele, emocjach, burza hormonów (pamiętam, że w pierwszych dniach po porodzie nie byłam w stanie odebrać telefonu, nie chciałam z nikim rozmawiać…)

MOJA CIĄŻOWA HISTORIA – czyli o psychoterapii, jodze i pracy z emocjami

Wszystko zaczęło się od posta na instagramie, w którym w dzień matki napisałam: „Wcale nie było dla mnie oczywiste, że chcę mieć dzieci – do tej decyzji dojrzewałam bardzo długo i nawet poświęciłam temu spory kawałek swojej psychoterapii”.
Posypały się od Was wiadomości z prośbą o rozwinięcie tematu. Wiele z Was pisało że ma podobne rozterki. Prosiłyście o opisanie tego jak sprawdziła się psychoterapia i jak radziłam sobie w ciąży z ciałem i emocjami oraz jakie miejsce miała w tym joga.
Oto kawałek MOJEJ historii (i specjalnie piszę to dużymi literami – każda z nas ma bowiem swoją i nic nie przystaje 1:1).

JOGA W CIĄŻY – wszystko, co przyszła mama powinna wiedzieć

Ciąża to wyjątkowy czas dla każdej kobiety. Każda przechodzi ją na swój wyjątkowy sposób. Niektóre przyszłe mamy dotykają typowe dla ciąży nieprzyjemne objawy i dolegliwości, a inne przyszłe mamy czują się świetnie niemal przez cały czas. Jakkolwiek by jednak nie było – każda mama zasługuje codziennie na chwilę oddechu i dbania o potrzeby ciała. Joga w ciąży może wspaniale wesprzeć Cię w czasie Twojej 9-miesięcznej ciążowej podróży i w przygotowaniu do porodu oraz pomoże zbudować fundamenty dla łagodnego powrotu do formy po ciąży…

7 KSIĄŻEK, które warto przeczytać W CIĄŻY

Ciąża to fascynujący czas dla naszego ciała i psychiki – nie dość, że nasz organizm zmienia się w relatywnie bardzo szybkim tempie, to jeszcze rośnie w nas nowe życie, które powstaje z naszych tkanek, krwi i substancji odżywczych. W pierwszej połowie ciąży warto poświęcić trochę uwagi na dowiedzenie się co właściwie się z nami dzieje (np. hormony wpływają nie tylko na zmiany w organizmie, ale też na nasz nastrój i poziom energii), co jest “w normie”, a co może być powodem do niepokoju… A przede wszystkim jak najlepiej o siebie zadbać. Oto mój subiektywny wybór książek, które pomogły mi zrozumieć swoje ciało, podjąć strategiczne dla siebie i Baby Yody decyzje, oraz stały się wspaniałym wsparciem w poszukiwaniu informacji.

Ciało, Emocje, Kuchnia

ZADBAJ O SERCE – UMYSŁ. Kilka rad na LATO w zgodzie z przyrodą.

Gołym okiem widać, że lato jest okresem wspaniałego wzrostu – przyroda dookoła cieszy oczy soczystą zielenią i kolorami nowalijek, a nos bez ustanku może delektować się zapachem kwitnących łąk i świeżych lasów . Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TCM) lato ma naturę Yang – ruchu, ekspansywnego wzrostu, lekkości, twórczości, jasności, aktywności na świeżym powietrzu. To tradycyjnie czas serca – jeśli podejdziemy do tej pory roku świadomie,  mamy szansę skorzystać z bogactw Przyrody, napełnić się nimi, wzmocnić i odżywić nasze wnętrze oraz ducha.