Czego (jeszcze) nie wiesz o swoich mięśniach dna miednicy? (Gościnnie: Ola Polanowska-Lenart)

TE ćwiczenia” i „TAM na dole” – jeszcze do niedawna właśnie tak mówiło się o treningu mięśni dna miednicy. Na szczęście, dziś coraz częściej słyszę o tych mięśniach nie tylko w swoim gabinecie fizjoterapii uroginekologicznej, ale czytam też o MDM w internecie i magazynach kobiecych. To duża zmiana, bo przez lata wspominało się o nich szeptem, czasem nawet z zawstydzeniem, upraszczając ten obszar do „mięśni Kegla”. Czym są więc mięśnie dna miednicy, jak je trenować i jak o nie dbać?

Czy pozycja świecy jest bezpieczna dla szyi?

W książce “Światło Jogi“, uważanej przez wielu joginów za podręcznik asan, B. K. S. Iyengar napisał o świecy: „Sarvangasana jest matką wśród asan”. Wg niego korzyści z jej praktykowania miałyby być wręcz niemal mityczne: ma być panaceum na większość powszechnych dolegliwości, pozytywnie oddziaływać na gruczoły dokrewne, przynosić ulgę w dusznościach, zaburzeniach rytmu serca, chorobach gardła i dróg oddechowych, regulować nadciśnienie, likwidować problemy z bezsennością i nerwowością, usuwać zaparcia, uwalniać od toksyn, przywracać właściwe funkcjonowanie jelit, uzdrawiać choroby układu moczowego, przepuklinę i hemoroidy, a także padaczkę i załamanie nerwowe. Na koniec Iyengar dodaje, że “Jeli człowiek regularnie praktykujący sarvangasanę, to odczuje przypływ sił witalnych i energii, stanie się szczęśliwy i pewny siebie“.  Dlaczego więc pomimo tylu potencjalnych (przynajmniej wg B.K.S. Iyengara) korzyści, tak wielu joginów unika świecy..?

#NinjaYogaMama

Moje MUST-HAVES z niemowlakiem na pokładzie

W ilości posiadanych rzeczy jestem minimalistką i mocno przerażała mnie wizja, w której – wraz z przyjściem na świat dziecka (albo nawet już chwilę przed) – utonę pod stertą gadżetów, a nasza wspólna przestrzeń zamieni się w graciarnię. Na szczęście okazało się, że niemowlakowi (i rodzicom) wiele nie potrzeba, a sporo rzeczy – mimo, że kupowałam z rozwagą – się zupełnie nie przydało i szybko opuściły pokład. Oto moje MUST HAVEs dla rodziców-minimalistów na pierwszy rok z bobasem na pokładzie. Mam nadzieję, że ta lista pomoże uniknąć Wam niepotrzebnych zakupów.

CZY KAŻDY JOGIN MUSI BYĆ WEGE?

Kiedy joga zaczyna na dobre zadomawiać się w naszym życiu, to przychodzi taki moment, że czujemy potrzebę, żeby zgłębiać temat. Współcześnie najczęściej zaczynamy od asan – ćwiczeń fizycznych i próbujemy medytacji oraz pranayamy (pracy z oddechem). A potem powoli dorastamy do tego, żeby zabierać jogę z maty do codziennego życia, sięgamy po książki o filozofii jogi, czasem po teksty źródłowe. I tak, na jakimś etapie naszych poszukiwań docieramy w końcu do koncepcji 8 gałęzi (członów, stopni) jogi – spisanych, jak mówi tradycja, przez Patanjalego w Jogasutrach, koło II w. p.n.e. Wiekowych, lecz zaskakująco uniwersalnych i aktualnych, nawet we współczesnym świecie. U podstaw 8-stopniowej ścieżki leżą jamy i nijamy: praktyki, których zadaniem jest wsparcie nas w uregulowaniu relacji z samymi sobą i ze światem. A najważniejszą z nich i nadrzędną do całej reszty (jak czytamy w Jogabhaszji –  komentarzu do Jogasutr)  jest praktyka ahimsy (ahinsy) czyli niekrzywdzenia.

Ciało, Emocje, Praktyka jogi

PO CO NAM BODY SCAN?

Każdego dnia, za wybitnym myślicielem Josephem Tribbianim Jr, zadaję sobie pytanie: „HOW YOU DOIN?” 🙂 I Was #NINJAYOGAGANG też często o to pytam.
W codziennej gonitwie spraw do zrobienia, bardzo często zapominamy o sobie i odcinamy się od ciała, lecimy na autopilocie. Dlatego to proste pytanie: JAK SIĘ CZUJĘ? jest nam tak potrzebne.
Joga jest świetnym sposobem na złapanie głębokiego, autentycznego kontaktu z ciałem – i pamiętajmy, że joga to nie tylko asany. Joga to wiele (innych niż tylko ćwiczenia fizyczne) narzędzi, które są skuteczne w pogłębianiu świadomości ciała, umysłu i oddechu. Dzięki nim można nauczyć się towarzyszyć sobie w życiowych wyzwaniach z życzliwością i współczuciem. W tym wpisie zajmiemy jedną z moich ulubionych praktyk: fantastycznie uniwersalnym i zawsze dostępnym skanowaniem ciała – Body Scan.

9 książek o uważności i relaksacji dla dzieci i rodziców.

Wyobraźmy sobie – o ile łatwiej by nam było w codzienności, gdybyśmy potrafili się sami relaksować, zawsze gdy tego potrzebujemy? Ilu napięć, sennych koszmarów, problemów z żołądkiem, a nawet chorób udałoby się nam uniknąć gdybyśmy od dziecka posiadali umiejetność relaksowania się, choćby tylko codziennie przed snem (a najlepiej również przed egzaminami, wystąpieniami, zabiegami medycznymi… dopisz swoje jeśli chcesz)? Relaksacja to umiejetność – superskill, który można wyćwiczyć w każdym wieku. Oczywiście jak ze wszystkim: im wcześniej, tym lepiej. Dlatego w tym wpisie przygotowałam listę książek dla dzieci i rodziców, które pomogą wspólnie wejść w temat mindfulness, relaksacji i wyciszenia.

Ciało, Praktyka jogi

JAK & CZY SIĘ RUSZAĆ kiedy nasze ciało się STARZEJE?

Coraz więcej osób zadaje mi pytanie: mam 50 lat, czy mogę zacząć ćwiczyć jogę? Moja odpowiedź zawsze brzmi: TAK ale z poszanowaniem tego, co masz do dyspozycji tu i teraz (a o bycie z sobą w prawdzie czasem naprawdę ciężko… Ja sama po 30. roku życia zauważyłam, że moje ciało nie jest już tak elastyczne i nie regeneruje się w tak szybkim tempie jak kiedyś. A to przecież dopiero początek odczuwalnych zmian). O tym jak to jest z tym ruchem i co dzieje się z ciałem kiedy się starzejemy poczytasz tutaj w mojej rozmowie z osteopatą Marcinem Bebelskim.

BUJAJ SIĘ, MALUCHU! czyli słowo o rozwoju i integracji sensorycznej

Pojawienie się nowego członka rodziny dziecka (szczególnie pierwszego) wiąże się z wielkimi wyzwaniami. Szczególnie świeżo upieczonej mamie towarzyszy dużo wątpliwości i niepokoju. Ten okres jest bardzo wymagający. Na szczęście jest to też czas ogromnej radości i uczenia się życia „w trójkę”. Jednak nie tylko dla rodziców jest nowa sytuacja. Noworodek, który przez 9 miesięcy życia przebywał w ciepłym, bezpiecznym i spokojnym miejscu, przychodzi na świat i… to dopiero jest rewolucja! Warto ułatwić mu ten czas i wspierać od samego początku, pamiętając, jak ważne są pierwsze miesiące życia dziecka.

Ciało, Praktyka jogi

O MEDYCYNIE STYLU ŻYCIA czyli jak nie zachorować

Na pewno każdy z nas słyszał to zdanie nie raz „Lepiej zapobiegać niż leczyć”. Mimo, że dziś obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia, to o zdrowie warto dbać codziennie, a nie tylko od święta. W tym wpisie nie chciałabym się skupiać na chorobach, ale na zapobieganiu im. Na stan naszego zdrowia wpływa mnóstwo czynników. Na część z nich nie mamy wpływu m.in. geny, które dostajemy w spadku, ale na szczęście mamy też ogromne pole do działania – nasz styl życia.

Playlista z dachu od DJ Malasana & kilka słów o mocy muzyki

Muzyka łagodzi obyczaje – to przysłowie zna każdy z nas. Jednak nie są to tylko puste słowa. Muzyka jest swego rodzaju uniwersalnym językiem do wspólnego przeżywania, celebrowania czy komunikacji. I tylko homo sapiens oraz papugi rozumieją, że Rhythm is a dancer (bo czują rytm i potrafią się do niego bujać)