Archiwum

Podstawy

Czy pozycja świecy jest bezpieczna dla szyi?

W książce “Światło Jogi“, uważanej przez wielu joginów za podręcznik asan, B. K. S. Iyengar napisał o świecy: „Sarvangasana jest matką wśród asan”. Wg niego korzyści z jej praktykowania miałyby być wręcz niemal mityczne: ma być panaceum na większość powszechnych dolegliwości, pozytywnie oddziaływać na gruczoły dokrewne, przynosić ulgę w dusznościach, zaburzeniach rytmu serca, chorobach gardła i dróg oddechowych, regulować nadciśnienie, likwidować problemy z bezsennością i nerwowością, usuwać zaparcia, uwalniać od toksyn, przywracać właściwe funkcjonowanie jelit, uzdrawiać choroby układu moczowego, przepuklinę i hemoroidy, a także padaczkę i załamanie nerwowe. Na koniec Iyengar dodaje, że “Jeli człowiek regularnie praktykujący sarvangasanę, to odczuje przypływ sił witalnych i energii, stanie się szczęśliwy i pewny siebie“.  Dlaczego więc pomimo tylu potencjalnych (przynajmniej wg B.K.S. Iyengara) korzyści, tak wielu joginów unika świecy..?