POŁÓG z perspektywy Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (gościnnie Joanna Brejecka – Pamungkas)

Przyjście na świat nowej istoty to niesamowite wydarzenie w życiu każdej rodziny. Niezależnie od tego, czy to pierwszy, czy kolejny potomek. Nowo narodzone dziecko i mama w połogu potrzebują szczególnej troski. Zmiany w ciele, emocjach, burza hormonów (pamiętam, że w pierwszych dniach po porodzie nie byłam w stanie odebrać telefonu, nie chciałam z nikim rozmawiać…)

Strategia wsparcia kobiety po porodzie

Dla kobiety w połogu ważne są:

– żywieniowe lub ziołowe środki wspierające szybkie usunięcie tzw. odchodów poporodowych, oczyszczenie macicy,

– regeneracja organizmu, odbudowanie energii – według nomenklatury chińskiej regeneracja qi, krwi i esencji.

Okres połogu to druga z tzw. trzech złotych okoliczności. Pierwsza to początek miesiączkowania, a trzecia to menopauza. Prawidłowe traktowanie organizmu kobiety lub zaniedbanie go w tym szczególnym czasie mocno rzutuje na jej przyszłą kondycję zdrowotną. Jeśli nadwyręża organizm, to może doprowadzić do nieodwracalnych szkód. A szczególna dbałość w tym okresie, zaowocuje zwiększeniem potencjału organizmu.

Prawidłowe odżywianie oraz styl życia w połogu i pierwszych miesiącach po porodzie mogą uchronić kobietę przed:

– niewystarczającą ilością pokarmu, a nawet całkowitym zanikiem laktacji,

– depresją poporodową (niestety, coraz bardziej powszechną),

– wypadaniem włosów,

– ubytkami w uzębieniu,

– niestabilnością emocjonalną (wielu partnerów młodych mam oraz ich starsze dzieci z pewnością odetchnęliby z ulgą!),

– osłabieniem odporności,

– przewlekłym zmęczeniem.

W wielu wschodnich kulturach przykłada się ogromną wagę do okresu połogu. W Chinach normą jest, że w pierwszym miesiącu po urodzeniu dziecka młoda mama dostaje wsparcie i opiekę innej kobiety. Dzięki temu ma zapewnione dobre odżywianie, spokój, odpoczynek i odpowiednią ilość snu. Opiekunka młodej mamy dba, by ta nie przebywała w miejscach, w których są przeciągi, by nikt jej nie smucił, nie drażnił ani nie denerwował.

Innymi słowy, takie „matkowanie mamie” zapewnia jej idealne warunki, by mogła się skupić na odpoczynku i karmieniu maleństwa. Dzięki temu jest w stanie sprawnie się zregenerować i odbudować siły po porodzie i ciąży.

Wspaniale, prawda..?

Ja nie zapamiętałam pierwszych tygodni czy miesięcy życia mojej córki jako sielankę…

W naszej rzeczywistości mama po porodzie zazwyczaj je w biegu i nieregularnie, w dodatku zimne, niepełnowartościowe posiłki. Najłatwiej „na szybko” sięgnąć po słodycze, mrożone lub surowe owoce i warzywa, kanapki z pszennego chleba z serem, twarogiem, słodkie przetwory mleczne. To wszystko nie dość, że nie jest wystarczająco odżywcze, to jeszcze obciąża pracę już i tak osłabionego organizmu. Kobieta po porodzie jest znacznie bardziej podatna na tzw. wnikanie zimna, które może osłabić pracę meridianów lub wywołać w nich zastoje. Wietrzna pogoda i klimatyzacja zdecydowanie jej nie służą i powodują m.in. osłabienie odporności.

No i to ciągłe niewyspanie… Warto, oczywiście w miarę możliwości, byś znalazła kogoś, kto pomoże ci w pracach domowych, zrobi zakupy lub pranie albo zabierze maleństwo na spacer. To najlepszy sposób na szybki powrót do formy.

Odżywianie w połogu

Odżywianie, które będzie wspierało regenerację po porodzie i umożliwi dobrą laktację, powinno opierać się na ciepłych i gotowanych posiłkach i lekkostrawnych posiłkach uwzględniając bieżące potrzeby organizmu.

Jeśli jadasz produkty odzwierzęce, najkorzystniej, jeśli podstawą twojej diety będzie Bulion Mocy, niezwykle odżywczy wywar. Możesz wypijać nawet dwa litry dziennie, jeść zupy na jego bazie, gotować na nim kaszę. Najbardziej odżywcze będą buliony mięsne, ale możesz też zamienić mięso na rybę.

Jedz potrawy bogate w kolagen, tj. galaty, galarety z nóżek, giczek mięsnych – będą pomagały w zamykaniu dróg rodnych i regeneracji mięśnia prostego brzucha.

W twojej diecie powinno być jak najwięcej gotowanych warzyw, rozgotowanych w zupie, gotowanych na parze, duszonych, blanszowanych.

Znakomitymi źródłami węglowodanów będą: kasza jaglana, różne rodzaje ryżu, kasza gryczana, komosa ryżowa, kasza jęczmienna (jeśli nie masz nietolerancji lub alergii na gluten), amarantus, płatki owsiane.

Nie żałuj sobie ryb, jajek, długo gotowanego lekkostrawnego mięsa – najlepiej w postaci gulaszu i potrawek.

Dietę wegetarian świetnie uzupełnią też warzywa strączkowe, takie jak fasolka mung lub soczewica. Obserwuj jednak, jak

reaguje na nie dziecko.

Wskazane są dobre tłuszcze, tj. masło, oliwa z oliwek, olej sezamowy, rzepakowy oraz inne zdrowe oleje.

Radzę natomiast ostrożność w przypadku produktów mlecznych. Jeśli dobrze trawisz nabiał, to spożywaj go w najprostszej formie, bez dodatku mleka w proszku, zagęszczaczy czy cukru. Najlepsze będą: kwaśne mleko, maślanka i kefir.

Unikaj pszenicy! Myślę, że dziś mało komu ona służy, natomiast w okresie połogu szczególnie ważne jest, by nie obciążać układu pokarmowego.

Unikaj słodyczy! Przy silnej potrzebie poczucia smaku słodkiego jedz więcej białka i zup, ewentualnie pieczone czy gotowane owoce z niewielką ilością miodu.

sprawdź wpis >> 7 Książek, które warto przeczytać w ciąży

Jeśli na skutek utraty krwi i osłabienia płynów dochodzi do zaparć, to bardzo pomocna będzie tzw. pigułka z siedmiu nasion.

„Pigułka z siedmiu nasion”

orzechy włoskie (150 g),

czarny sezam (20 g),

nasiona moreli (20 g),

nasiona brzoskwini (20 g),

nasiona konopi (20 g),

orzeszki piniowe (20 g),

nasiona wiśni (20 g).

Zmiel wszystkie nasiona i spożywaj do 2 łyżek mieszaniny dziennie, przechowuj w lodówce.

 

Na regenerację po porodzie, szczególnie, jeśli występują bóle poporodowe i zastoje krwi w podbrzuszu, znakomicie wpływa wywar z owoców głogu. Głóg porusza zastoje krwi, ma właściwości łagodzące ból, usuwa też zastoje pożywienia, gdy jest ono niestrawione.

wywar z owoców głogu

owoce głogu 60 g,

1–2 łyżeczki miodu.

Owoce głogu zalej litrem wody, gotuj około 15 minut, możesz dodać miód do smaku. Pij 1–2 szklanki dziennie przez kilka dni.
Nie stosuj przy stanie zapalnym żołądka lub bardzo wrażliwej śluzówce.

 

Herbata ziołowa wzmacniająco-regulująca na czas połogu

1 łyżka liści pokrzywy

1 łyżka liści malin

1 łyżka kwiatów rumianku

Kilka owoców maliny

Zaparzyć w dzbanku zalewając ok. 1 litrem wody i popijaj w ciągu całego dnia.

 

Wzmacniający nerki i odbudowę sił po porodzie jest wywar z czarnego sezamu . Owoce goji oraz sezamu będą dodatkowo znakomicie nawilżały

wywar z czarnego sezamu

2 łyżki czarnego sezamu

1 łyżka owoców goji

1 łyżka morwy białej

Gotuj wszystkie składniki w 2 szklankach wody na wolnym ogniu przez ok. poł godziny.

Znakomitym tonikiem dla nerek i wzmocnienia organizmu będzie dodatek pierzgi – 1 -2 łyżek dziennie!

Bardzo ważne dbaj o odpowiednią podaż żelaza! Mleko to wg TCM „biała krew” wiec szczególnie jeśli karmisz piersią jesteś narażona na utratę żelaza.

Warto również włączać zioła, pojedynczo lub receptury ziołowe.

Przykładowe zioła wspierające laktację i regeneracje krwi:

koper włoski

anyż biedrzeniec

kminek,

bazylia

majeranek

pokrzywa

Być może warto pomyśleć o zindywidualizowanej recepturze odpowiadającej Twoim specjalnym potrzebom – bardzo często tworzę je dla pacjentek przygotowujących się do ciąży, w ciąży oraz połogu uwzględniając wówczas całościowy stan organizmu.

Moja najważniejsza rada to zawsze: słuchaj swojego ciała i dbaj o siebie!

Joanna Brejecka-Pamungkas

___________

_____________

Newsletter

Dołącz do rodziny ninja-yogis