Metoda WOOP- jak wizualizować marzenia, żeby się spełniły?

Dla wielu mówców motywacyjnych (nr jeden wśród moich ulubieńców jest oczywiście Tonny Robins:)) osiąganie celu to wyłącznie kwestia nastawienia naszego umysłu: pielęgnowania wewnętrznego przekonania o tym, że wszystko jest możliwe, a sukces jest gwarantowany. A co jeśli okazuje się, że to właśnie nasze POZYTYWNE NASTAWIENIE jest częścią problemu…?

WIZUALIZACJA SUKCESU NIE ZAWSZE DZIAŁA (przynajmniej nie tak, jak byśmy chcieli)

W serii czterech badań, opublikowanych w Journal of Experimental Social Psychology badaczki Gabriele Oetingen i Heather Kappes wykazały, że wizualizowanie osiągniętego celu nie tylko może nie pomagać nam w jego osiągnięciu, ale też może nam w tym przeszkodzić, bo obniża naszą motywację.

Kiedy wyobrażamy sobie, że spełniło się to, czego pragniemy, nasze mózgi reagują tak, jakbyśmy to już osiągnęli w rzeczywistym życiu: zamiast mobilizować więcej energii, żeby osiągnąć cel, mimowolnie uruchamiamy reakcję odzwierciedlającą to, co czulibyśmy gdybyśmy faktycznie “tam już byli, już to mieli” – spada tętno, obniża się ciśnienie i relaksujemy się w świecie sukcesu, stworzonym przez naszą wyobraźnię.

(*ważne! Powyższe odkrycie co prawda demaskuje mit skuteczności pozytywnej wizualizacji w osiąganiu celów, ale może być bardzo pomocne dla osób, które borykają się ze stanami lękowymi – jeśli wiemy, że nasz umysł i ciało relaksują się pod wpływem przyjemnych wyobrażeń, to możemy wykorzystać tę wiedzę w sytuacji podwyższonego niepokoju)

CO W TAKIM RAZIE ROBIĆ ZAMIAST POZYTYWNEJ WIZUALIZACJI..?

Oettingen i Kappes wykazały, że zamiast wyobrażać sobie fanfary i osiągnięty cel, powinniśmy spróbować tzw. krytycznej wizualizacji, w której rozważamy drogę do celu, usłaną realnymi przeszkodami, wpadkami i innymi niezbyt pozytywnymi czynnikami, które mogą zakłócić nasz proces realizacji marzenia. W tym wyobrażeniu powinniśmy nawet uwzględnić opcję porażki, oraz od razu zrobić plan na to jak jej uniknąć.

Aby zwiększyć skuteczność realizacji naszych marzeń, Gabriele Oettingen, stworzyła metodę WOOP, która pomaga z naszej ogólnej wizji celu zrobić precyzyjny plan, gotowy do realizowania.

WOOP to skrót od: Wish (życzenie): napisz jakie jest Twój cel (możliwy do wykonania) Outcome (efekt)opisz najlepszy rezultat dla Ciebie. Co się stanie jak Twój cel się spełni? Jak będziesz się czuć? Obstacle (przeszkoda)Co takiego jest w Tobie, co może powstrzymać Cię od spełnienia celu? Emocje? Nieracjonalne przekonanie? Zły nawyk?

Opisz wszystkie potencjalne przeszkody.

Plan: Co możesz zrobić żeby przezwyciężyć przeszkody jeśli się pojawią? Znajdź takie działanie lub myśl, które przezwyciężą przeszkody. Rozpisz to wg schematu: Jeśli…(przeszkoda) to…(zrobię/pomyślę) 

Jeśli czujesz, że ta metoda może Ci pomóc i chcesz wiedzieć więcej, sięgnij po książkę, którą poleciła mi Aneta Dąbrowska na jednym z naszych joga-campów.

POWIĄZANE ARTYKUŁY

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email