JAK DOBRZE ZAPROJEKTOWAĆ WŁASNĄ PRAKTYKĘ JOGI?

Bardzo lubię porównywać praktykę jogi do procesu budowania albo remontowania: chcemy wprowadzić nową jakość, mamy wizję i poszukujemy najlepszych narzędzi do tego, żeby ją urzeczywistnić. ISTOTĄ praktyki jogi jest poszukiwanie środków, które pozwolą wprowadzić w życiu konkretne, oczekiwane ZMIANY NA LEPSZE (trochę więcej na ten temat możesz poczytać tutaj). Jeśli chcesz stać się dobrym konstruktorem, mam dla Ciebie kilka zasad dzięki którym konstruowanie własnej praktyki będzie dużo łatwiejsze…

KONSTRUOWANIE WŁASNEJ PRAKTYKI WWW

1. OKREŚL CEL

Dobry Projektant zacznie pracę od określenia CELU. W naszej „budowlanej” metaforyce zupełnie inaczej będzie wyglądać praca koncepcyjna nad domkiem jednorodzinnym, inaczej nad wieżowcem, a jeszcze inaczej nad pawilonem handlowym. W każdym przypadku projektant będzie miał zupełnie inne priorytety.

Podobnie sprawa ma się z jogą. Co jest dla Ciebie ważne TERAZ? Chcesz uwolnić się od napięcia?  Chcesz lepiej spać w nocy? Jest jakieś miejsce w Twoim ciele, które woła o uwagę i szczególnie chcesz zająć się właśnie nim? Szukasz sposobu na zatrzymywanie gonitwy myśli? Chcesz zrzucić zbędne kilogramy?

Nazwij to z czym chcesz pracować! I najlepiej zapisz to sobie.

Podsumowując: pierwsze pytanie, jakie warto więc sobie zadać brzmi

CO CHCESZ ZBUDOWAĆ

2. ZDEFINIUJ ZASOBY I OGRANICZENIA

Kiedy uda Ci się precyzyjnie określić cel, kolejnym krokiem będzie przyjrzenie się temu, czym dysponujesz. Budowniczy mają do dyspozycji konkretny budżet i rozmiary działki. Jeśli chcą zaszaleć, to tylko w konkretnych ramach. A jak wyglądają Twoje zasoby i ograniczenia..?

Na tym etapie warto odpowiedzieć sobie na takie pytania jak: Ile masz czasu na praktykę? Czy chcesz praktykować codziennie, czy 2 razy w tygodniu? Ile minut możesz sobie poświęcić? 15? 30? 90? Jakie masz fundusze? czy możesz pozwolić sobie na wzięcie prywatnej lekcji/zapisanie się na kurs/kupienie książki/maty do jogi/opłacenie dostępu do internetu w domu, czy raczej musisz kombinować? Na kogo możesz liczyć? Czy znajdzie się ktoś, kto w czasie, gdy Ty masz czas dla siebie, może zająć się Twoim dzieckiem/psem/kaktusem? Podwieźć na zajęcia? Pożyczyć Ci swoją matę? Wesprzeć w chwili słabości?

Nigdy nie lekceważ swoich zasobów! Pisarz Henry David Thoreau postanowił na 2 lata zamieszkać samotnie nad stawem Walden i napisać o tym książkę. To romantyczne przedsięwzięcie udało się w dużej mierze dzięki mieszkającej nieopodal mamie, do której twórca zanosił na przykład swoją brudną bieliznę. Dzięki mamie Thoreau osiągnął swój cel w czystych majtkach! A kto Tobie pomoże?

walden mom's house

3. DOBIERZ WŁAŚCIWE NARZĘDZIA

Konstruktorzy dysponują z reguły imponującym zbiorem narzędzi (i obsługujących je specjalistów): koparki, łopaty, młotki, wiertarki, śrubokręty, piły, szlifierki kątowe, szpachelki, pędzle, bla bla bla… Każde na inny etap remontu, każde w innym celu. Podobnie, jak nie sposób przeprowadzić całego remontu wyłącznie przy pomocy jednego młotka, tak i do osiągnięcia Twojego celu mogą przydać się różne narzędzia.

Jakie narzędzia oferuje joga?

>>> TRADYCYJNE NARZĘDZIA (czyli to, co opisane jest w starych tekstach i przekazywane w tradycji, oraz sprawdza się przynajmniej od stu lat. Jak śrubokręt.)

Asany. Cel: usprawnienie ciała, pogłębienie świadomości ciała. Asany to te wygibasy, które współcześnie robimy na kolorowych matach. To one powszechnie kojarzą się z jogą. Słowo asana znaczy pozycja, a prawidłowo wykonana powinna spełniać zasady sthira i sukha, czyli być stabilna i wygodna. Dzięki przemyślanej praktyce asan możemy rozluźnić i wzmocnić ciało, zrehabilitować niektóre kontuzje, pobudzić się lub uspokoić. Przy okazji praktyki uczymy się słuchać własnego ciała i szanować jego wyjątkowe możliwości i ograniczenia.

Praca z oddechem. Cel: natlenienie i nauka prawidłowych wzorców oddechowych harmonizujących współczulną i przywspółczulną część autonomicznego układu nerwowego. Właściwy sposób oddychania chroni nas zarówno przed ospałością, jak i przed nadmiernym pobudzeniem, oraz pomaga uwolnić się od napięcia w codziennym funkcjonowaniu. O oddechu myślimy w praktyce asan, starając się synchronizować ruch z oddechem podczas wchodzenia do kolejnych pozycji. Z kolei wykonując praktykę pranajamy (czyli specjalnych ćwiczeń oddechowych) możemy – w zależności od wybranej techniki oddychania – zharmonizować, pobudzić się lub uspokoić, wychłodzić lub rozgrzać, a przede wszystkim uczymy się tego, jakim potężnym narzędziem jest oddech.

Ćwiczenia koncentracyjne. Cel: dyscyplina w myśleniu i kierowaniu umysłem. Ucząc się koncentracji, uczymy się przeznaczać więcej energii na to, czego chcemy. Uczymy się kierować nasze myśli i działania w pożądanym kierunku, udaje nam się coraz lepiej radzić sobie z rozproszeniem i opanowywać gonitwę myśli. Doświadczamy tego, że nasza energia podażą za naszą uwagą.

Ćwiczenia uważnościowe. Cel: zwiększenie świadomości bycia w chwili obecnej z pełną uwagą i zaangażowaniem. Dzięki tym praktykom uczymy się z uwagą słuchać własnego ciała i podążać za jego intuicją. Będąc bardziej uważnymi, widzimy i słyszymy więcej, „patrzymy pod nogi”, dostrzegamy okazje i inspiracje, oraz rozważniej zarządzamy Chwilą.

Jamy i Nijamy. Cel: Urzeczywistnianie ważnych dla nas wartości. Praktyka ta służy uważnemu przyjrzeniu się sobie pod kątem tego co NAPRAWDĘ jest dla nas ważne. Codziennie dokonujemy wyboru jakimi ludźmi chcemy być i jakimi wartościami się kierować. Praktyka jamy i nijamy, czyli kontemplacji wartości uświadamia nam, że mamy wybór.

Ajurweda i Medycyna Chińska Cel: utrzymanie zdrowia w holistycznej koncepcji ciała-emocji-umysłu. Podczas gdy współczesna psychologia i medycyna dopiero od niedawna zajmują się psychosomatyką, tradycyjna medycyna wschodu pojmuje człowieka jako całość, w której ciało i emocje nie są od siebie oddzielne, a to co jemy i jak myślimy ma znaczenie. Osobiście ufam wyłącznie lekarzom, którzy zajmują się tradycyjnym leczeniem i jednocześnie posiadają tytuł lekarza medycyny zachodniej.

>>>WSPÓŁCZESNE NARZĘDZIA (czyli to, co jest stosunkowo nowe, ale dobrze zbadane i dobrze się sprawdza, a czasem znacznie przyspiesza pracę. Jak wkrętarka.)

Metody ekspresywne. Cel: kontakt z emocjami i nauka bezpiecznego i swobodnego wyrażania się. Dzięki metodom ekspresywnym, takim jak mówienie, praca z rysunkiem, pisanie, swobodny taniec możemy dać ujście temu, co wypływa z naszego wnętrza. Uczymy się tego, że wszystkie emocje (a nie tylko te miłe i społecznie akceptowane) są dobre, bo wszystkie niosą dla nas ważne informacje. Pracujemy z samoakceptacją i swobodą. Uczymy się też szanować, że jest czas na obserwację i czas na wyrażanie i że oba stany są nam potrzebne i prowadzą do Pełni.

Psychoterapia. Cel: uświadamianie sobie tego, jak myślimy i zidentyfikowanie irracjonalnych przekonań, które utrudniają nam życie; uwolnienie od przeszłości (jeśli ma ona negatywny wpływ na nasze obecne funkcjonowanie). To potężne narzędzie pomaga nam skierować swoją energię na tu i teraz i dać sobie prawo do spełnionego życia, a także z pomocą specjalisty poradzić sobie z tym, co w pojedynkę nas przerasta.

Sport (pod warunkiem, że daje Ci radość). Cel: ruch! energia! Poruszenie ciała, dotlenienie, rozładowanie napięcia, wzmocnienie struktury, zbudowanie siły i wytrzymałości, pogłębienie świadomości ciała, rozwój układu nerwowego. Gdy uprawiając sport czerpiemy radość z możliwości naszego ciała, z ruchu i realizowania potencjału naszych komórek, w naszym ciele wydzielane są substancje wzmacniające odporność i uruchamiają się procesy wzrostu i regeneracji. Ruch to zdrowie i nie ma w tym ani odrobiny przesady. Poza tym ucząc się nowych ruchów przyczyniamy się do zwiększania się połączeń w układzie nerwowym. Rośnie nam także subiektywne poczucie kontroli i skuteczności, oraz rozwija się zmysł propriocepcji, czyli czucia własnego ciała (słyszeliście o nim?).

Osteopatia, Metoda Feldenkraisa, Metoda Aleksandra. Cel: rozwój świadomości ciała i reedukacja układu nerwowego. Nasze ciało ciągle się zmienia i uczy. Współczesne metody rehabilitacji i edukacji somatycznej nie tylko doraźnie usprawniają nasze ciała, ale również mobilizują układ nerwowy do samodzielnej nauki, eksploracji, oraz poszukiwania nowych rozwiązań i możliwości ruchu w przestrzeni.

Medycyna współczesna. Cel: leczenie i profilaktyka chorób ciała. Współczesna diagnostyka pozwala nam monitorować stan naszego zdrowia i warto z niej korzystać: robić badania krwi, cytologię, pokazać fachowcowi pieprzyki, iść na przegląd uzębienia i usg. Medycyna zachodnia sprawdza się też często tam, gdzie na medycynę tradycyjną jest już za późno. Choć większość lekarzy patrzy na ciało wyłącznie przez pryzmat własnej specjalizacji, to zdarzają się też lekarze-perełki, którzy widzą Całego Człowieka nie boją się współpracować z innymi specjalistami.

… a najważniejsze jest to, że lista dostępnych narzędzi jest otwarta!

Podsumowując: TAK – nie ćwicząc na macie też praktykujesz jogę! Warunkiem jest to, że wprowadzasz w swoje życie stałe, pozytywne zmiany (więcej na ten temat możesz poczytać tutaj i tutaj). A wymienione narzędzia można, a nawet zaleca się łączyć w takie konfiguracje, jakie Ci służą!

fabulous

4. INSPIRUJ SIĘ

Kiedyś nauczanie jogi odbywało się na zasadzie „jeden na jeden” – nauczyciel poznawał ucznia, a następnie zalecał mu odpowiednie praktyki, dobrane do jego indywidualnych potrzeb, wieku i stanu zdrowia. Celem nauczania było USAMODZIELNIENIE ucznia, przejawiające się tym, że uczył się on obserwować siebie, i samodzielnie dobierać i używać odpowiednich narzędzi.

Współcześnie taki styl nauczania to już relikt przeszłości. Ale za to masz do wyboru wielu, często współpracujących z sobą specjalistów. Pamiętaj, że na ścieżce jogi nie jesteś sama/sam i, co prawda, znalezienie odpowiednich nauczycieli (lub specjalistów – jak zwał, tak zwał) może być trudne, ale gra jest warta świeczki.

Zawsze wybieraj te narzędzia, dzięki którym czujesz się dobrze i bezpiecznie. Pracuj z ludźmi, którym ufasz. Nie bój się zadawać pytań i zgłaszać wątpliwości.

I postaraj oprzeć się pokusie wykorzystania wszystkich narzędzi jednocześnie. Nie rozmieniaj się na drobne. I pamiętaj, że każdy etap budowy potrzebuje czegoś innego.

Twoja Budowa

Powodzenia! <3