Archiwum

relacje z warsztatów

Bezludna Wyspa’2016

Kolejny wrzesień na Bezludnej wyspie to dla mnie czas totalnego ładowania akumulatorów, powrotu do siebie, osadzenia w ciele oraz oczyszczenia i wyostrzenia zmysłów. Czułam Przyrodę każdą komórką, czułam się jej częścią, czułam się na miejscu.

BEZLUDNA WYSPA’2015

Marzenie z dzieciństwa, które towarzyszy nam nawet gdy jesteśmy już dorośli, szczególnie wtedy gdy codzienność daje się nam we znaki: Bezludna Wyspa, oblana ciepłym morzem. A na niej samotna biała latarnia morska, z zielonymi okiennicami. Marzenia się spełniają!